be_ixf;ym_202103 d_07; ct_100
ZAMKNIJ
Images from the 2020 Speediatrics 150 presented by The NASCAR Foundation race at the Kansas Speedway.
NEWSY

Hailie Deegan zaczyna przygodę z serią NASCAR

Feb 112021

Sobotni wieczór, 10 października 2020 r. przy Clean Harbors 200 na Kansas Speedway. Przed linią startu ustawia się cała masa przerażająco głośnych aut. Niestety, zawodnicy nie mają zamiaru ścigać się maluchami, mowa tu o NASCAR Camping World Truck Series. Jednym z kierowców jest debiutantka, 19-letnia Hailie Rochelle Deegan, która tego dnia jako szesnasta zobaczyła szachownicę na fladze.

„O rany, myślę, że moim celem było po prostu ukończenie wyścigu” - zauważyła ARCA Rookie of the Year 2020 siedząc za kółkiem Forda w zespole DGR. „To szalone, nawet w porównaniu z wyścigami ARCA, ogromna konkurencja i jeszcze więcej walki. Próbujesz zablokować jednego faceta, wyprzedzając drugiego, a następną rzeczą, którą masz już w głowie, to, że kolejni dwaj jadą tuż obok Ciebie i czekają na Twój błąd. To znacznie trudniejsze wyścigi, ale myślę, że mieliśmy zdecydowanie udany dzień.”

Owszem, musiał być udany, bo już podczas trwania wyścigu ogłoszono (kiedy Deegan była jeszcze w aucie!), że Hailey będzie rywalizować na przestrzeni całego sezonu w NASCAR Camping World Truck Series 2021 dla Monster Energy i DGR-Crosley . Historia ta prowadzi zatem do obecnego miesiąca i tego, że w piątek wieczorem na torze Daytona International Speedway rozpocznie się już jej pierwszy pełny sezon. Deegan w końcu – albo już – zawitała do NASCAR. Nadszedł czas, kiedy urodzona w Kalifornii nastolatka chce w wielkim stylu ścigać się na legendarnym i wyblakłym asfalcie Daytona International Speedway. Zdążyliśmy złapać ją w środę jak pakowała rzeczy do swojego F-150, aby zadać jej kilka pytań.

Hej Hailie, zawody już blisko. Co robisz i jakie masz plany przed wyścigiem?
Obecnie jestem w swoim mieszkaniu w Północnej Karolinie i oglądam starcie Buscha! Właściwie, to wyjeżdżam już jutro o 8 rano. Mam krótką sesję dla Fox Sports, którą musimy nakręcić w czwartkowe południe.

 

Znamy Cię od najmłodszych lat, bo w sumie już odkąd twój tata rywalizował i zdobywał medale X Games na motocrossie. Wygląda na to, że Wasza rodzina jest uzależniona od adrenaliny.

Tak, już jestem bardzo podekscytowana. Będzie dobrze, musi być dobrze. Spędziłam bardzo dużo czasu na symulatorach Forda. Dali mi wszelki dostęp do tego, czego powinnam potrzebować, a ja starałam się z tego wszystkiego skorzystać. Fajnie było też poznać całą ekipę oraz warsztat. Poznaję wszystkich członków naszego zespołu i czuję, że mam wokół siebie odpowiednich ludzi.

 

Piątkowy wyścig na 100 okrążeń NextEra Energy 250 to będzie dla Ciebie dopiero drugi start w NASCAR Camping World Truck Series, prawda?
Zgadza się, i jestem na to przygotowana. Symulatory, o których wspomniałam to wspaniałe narzędzie, ale doświadczenie z wyścigu w Kansas z pewnością pomoże mi w tym tygodniu. Mam niezbędną wiedzę i z pewnością zdaję sobie sprawę w co się pakuję. Myślę, że ten start w Kansas wskazał mi kierunek, w którym muszę iść i nad czym muszę popracować. Przygotowując się do Daytona staraliśmy się symulować sytuacje, które miały miejsce w Kansas i wynieść z tego odpowiednie wnioski. Wszystkie auta na torze są piekielnie szybkie, a żaden z zawodników nie chce przegrać. Jest wielu świetnych kierowców. Myślę, że to właśnie sprawia, że ta dyscyplina sportu jest taka trudna. Wiem, że czeka nas wiele wyzwań, pewnie spoko wzlotów i upadków, ale traktuję ten sezon jako solidną porcję nauki. Chciałabym zebrać jak najwięcej doświadczenia i rozwijać się jak tylko mogę.

 

No właśnie, chciałabyś zebrać więcej doświadczenia, ale przecież masz za sobą już setki okrążeń w ARCA. Warsztat z tego co widać też wygląda świetnie. Czy zbliżające się zawody będą się aż tak różniły od Twoich poprzednich występów?
Tak, to zupełnie inna bajka. Te potwory prowadzą się zupełnie inaczej niż samochody ARCA, więc wiem, że przyzwyczajenie się do tego wszystkiego i złapanie rytmu w tym sezonie zajmie mi trochę czasu. Oczywiście, moi ludzie z ekipy są świetni. Mam świetną załogę i świetnego inżyniera, mam też Davida Ragana, który bardzo mi pomaga. Chodził ze mną na symulatory, pomagał mi ćwiczyć pit stop i omawiał wszystko. Wiem, że będzie to dla mnie bardzo przydatne podczas wyścigu. Wiem też, że będzie ciężko. Czuję, że zdobywałam dużo cennych informacji, obym umiała przenieść to wszystko na prawdziwy tor. Nawet jeśli nie uda się ogarnąć tego wszystkiego za pierwszym razem, to wolę mieć pewność, że starałam się i będę zadowolona, jeżeli choć w 95% uda mi się wykorzystać to, czego zdążyłam się nauczyć. David wie wszystko o tym sporcie i myślę, że zarówno Ford, jak i DGR widzą nasze starania. Oczywiście mam swoje cele, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Pewnych rzeczy jeszcze nie przeskoczę, ale dam z siebie wszystko i nawet, jeżeli przydarzą mi się błędy, to będę pracować tak, aby już nigdy mi się nie przytrafiły.

Począwszy od Daytona, a kończąc na Phoenix w pierwszym tygodniu listopada, NASCAR Camping World Truck Series ma 22 rundy w 2021 roku. Jak czujecie się z tak znaczną liczbą torów? Wszystkie z różnymi warunkami, konfiguracjami i wieloma niuansami. Czy podoba Wam się ta różnorodność?
Tak, doszło kilka nowych, naprawdę fajnych torów, na które czekamy. Będziemy jeździć na torach, których nigdy nie było w tym sporcie. Choćby Bristol, byłeś tam w ogóle? Nie! To właśnie najbardziej ekscytujące.

 

Jeśli chodzi o otwarcie sezonu 2021, to na co liczysz?
Patrząc na to wszystko, myślę, że tym, co mnie uszczęśliwi będzie znalezienie się w top 15. To z pewnością ułatwiłoby startowanie w kolejnych wyścigach, zwłaszcza jeśli chodzi o pozycję na starcie. Kto wie? Myślę, że wejście tam z nastawieniem gąbki próbującej wchłonąć wszystkie te informacje pozwoli mi po prostu uczyć się z każdej sytuacji. Myślę, że najważniejsza jest dla mnie rywalizacja w Truck Series, a to przecież przy okazji bardzo widowiskowy sport. Myślę, że to jedna z najlepszych serii NASCAR do oglądania. Wiem, że od czasu do czasu będę miała problemy, ale zależy mi również na zdobywaniu szacunku wszystkich: kierowców, szefów załóg i członków załogi. Damy radę! Wkładam tyle wysiłku, ile mogę, żeby to faktycznie zadziałało. Dam z siebie 110%. Samo dostanie się do serii NASCAR to ogromne wyróżnienie i chcę tu zostać jak najdłużej. Mam nadzieję, że moje cele będą zmieniały się z wyścigu na wyścig i, że będę coraz lepsza. Jestem gotowa i nie mogę się doczekać aż zaczniemy!

W TYM ARTYKULE JEST MOWA O:

UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ:

REKOMENDOWANE

DLA CIEBIE