be_ixf;ym_202012 d_04; ct_100
ZAMKNIJ
Pictures from round 1 of 2017 Speedway Best Pairs series in Torun, Poland - Monster Energy Speedway Team on podium
NEWSY

Monster Energy Team na podium w Speedway Best Pairs w Toruniu

Mar 262017

Były to pierwsze oficjalne zawody dla niektórych z czołowych żużlowców świata, ale już od pierwszych biegów było jasne, że tego wieczoru nikt nie zamierza odpuszczać. Greg Hancock, Chris Holder i Paweł Przedpełski reprezentujący Monster Energy Speedway Team musieli się sporo natrudzić, żeby wskoczyć na podium pierwszej rundy Speedway Best Pairs.

Po wygranej 5-1 w pierwszym starcie, Greg i Chris już w swoim drugi biegu zmierzyli się z jednymi z faworytów serii SBP. Remis w starciu z ubiegłorocznymi zwycięzcami serii – ekipą Fogo Power – i dobre rezultaty w kolejnych dwóch wyścigach sprawiły, ekipa spod znaku zielonej M-ki plasowała się na drugiej pozycji po czterech seriach startów.

– To były bardzo ciężkie zawody, ponieważ wszystkie ekipy przez cały czas podkradały sobie punkty – skomentował Chris Holder zaciętą rywalizację w fazie głównej zawodów.

– Sędzia przytrzymał taśmę nieco dłużej niż zazwyczaj, byłem pewien że już pójdzie w górę, ale tak się nie stało. Był to bieg barażowy, a więc byłem trochę jak naładowany karabin gotowy do strzału. Duży błąd, który zdarza mi się bardzo rzadko, ale niestety taki jest sport – powiedział Greg, który był prawdziwym liderem teamu Monster Energy, zdobywając tego wieczoru 13 punktów w sześciu startach.

– W zeszłym roku nie było lekko w tych zawodach, miałem kilka słabym i kilka dobrych wyścigów. Tym razem szło mi o wiele lepiej, ale nigdy nie jest prosto na początku sezonu, gdy po zimowej przerwie musimy złożyć w całość wiele elementów żużlowej układanki. Mimo wszystko myślę, że były to dobre zawody, ukończyliśmy je na podium, a przed nami jeszcze dwie ciężkie rundy. Czuję dobrze i jestem dość zadowolony z mojego występu... Co najwyżej nie wyśpię się dzisiaj najlepiej, bo śnić mi się będzie taśma maszyny startowej – dodał Greg, podsumowując występ swój i całego zespołu.

Trzecie miejsce nie jest złe, zgarnęliśmy sześć punktów do klasyfikacji generalnej SBP, a przed nami dwa kolejne turnieje. Po tym co widzieliśmy dzisiaj, emocji nie zabraknie! – powiedział Paweł Przedpełski, który czeka już na kolejne starcie serii Speedway Best Pairs - 2 maja na torze w Gnieźnie.

UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ:

REKOMENDOWANE

DLA CIEBIE