be_ixf;ym_202105 d_18; ct_100
ZAMKNIJ
Images from Supercross at Camping World Stadium in Orlando Florida.
NEWSY

Ściganie się do samego końca - wywiad z Coltem Nicholsem

Apr 232021

451 South 1400 East, Salt Lake City, Utah, Stany Zjednoczone. Tak, to adres mieszczącego ponad 45 tys. fanów obiektu znanego jako stadion Rice-Eccles. Właśnie tam zmierza Colt Nichols. Tak, Budynek Uniwersytetu Utah będzie gościł dwie ostatnie rundy serii 2021 Monster Energy Supercross. To także tutaj o mistrzostwo będą walczyć Colt Nichols i Christian Craig. 

Dzieli ich 8 punktów, a Craig bardzo pragnie tytułu. Kto z nich wygra? Dobre pytanie. Postanowiliśmy je razem z innymi zadać Coltowi.

Colt dzięki za poświęcenie czasu. Wiem, że musisz już ruszać. Jakim cudem robisz to wszystko na 72 godziny przed rundami finałowymi?

Tak, wszystko dobrze. Pakuję ostatnie rzeczy i jestem gotowy do drogi. Ruszam na lotnisko za jakieś 30-40 minut. Jestem gotów żeby znowu się ścigać. Minęło trochę czasu. 

 

Trochę odpocząłeś, a teraz wracasz i masz świętną szansę na zdobycie pierwszego profesjonalnego mistrzostwa. Czy oczekiwanie na ten moment było trudne?

Tak, trochę. To dziwne. Chyba dlatego, że jeździłem najwięcej w swoim życiu. Na początku mieliśmy 7 wyścigów w 4 tygodnie, a potem najdłuższą przerwę, jaką kiedykolwiek miałem. 10 tygodni. To dwa przeciwne bieguny. Wszyscy płyniemy tą samą łódką, wszyscy na tym wybrzeżu. Staraliśmy się mądrze wykorzystać nasz czas i przygotowywaliśmy się na świeżym powietrzu. Jestem gotowy na weekend. To ekscytujące. 

Przeglądałem Twoje profile i artykuły na Twój temat. Wygląda, że jesteś w dobrym miejscu. Wydaje się, że jesteś pragmatyczny i masz spokojne podejście. Co Ty na to?

Tak, to trochę dziwne. Byłem bardzo pozytywnie nastawiony. Ogólnie byłem bardzo spokojny. Naprawdę, nawet przed startem sezonu miałem dziwne przeczucie, że wszystko zadziała. Starałem się zachować pozytywne podejście i skupić na zadaniu. Myślę, że najważniejsze jest skupienie się na tym, co w danym momencie jest przede mną. To mi naprawdę pomogło w tym roku. Zamiast wybiegać zbytnio w przyszłość i napotykać na problemy, starałem się naprawdę skupić. Podchodzimy do tego dzień po dniu. Przejmuję się następnym przejazdem i skupiam się na motocyklach, które są na torze. Nie myślę o niczym innym. Dobrze to działało, jestem bardzo pozytywny i mam dużo dobrych ludzi wokół mnie. To mi pomaga iść dalej i pomogło dojść do miejsca, w którym jestem. 

 

Twoje wyniki na Zachodzie są niewiarygodne. 3-2-1-1-1-3-2 w 7 wyścigach. Ani jednego błędu. 

Tak, pierwszy mały przejazd był dobry. Cieszyłem się tym wynikiem. Byłem rozczarowany wynikiem ostatniej rundy Indy. Myślałem, że mam zwycięstwo w garści. Dobrze wystartowałem, ale później ta kolizja. Udało mi się wywalczyć 3. pozycję tego wieczoru. Próbowałem zdobywać dobre pozycje i do tej pory mi się to udawało. Spróbuję jeszcze dwa razy i liczę, że wygram. Ten wyścig Indy był bardzo, bardzo ważny i mógł się różnie skończyć. To był fajny wyścig i byłem trochę przybity, bo czułem, że mogłem go wygrać. Zrobiłem co mogłem i co musiałem żeby zdobyć punkty. 

 

Stadion Rice-Eccles w Salt Lake City. To raczej mały stadion. Lubisz tam jeździć?

Nie byłem przygotowany żeby się tam ścigać w zeszłym roku, ale byłem tam żeby trochę pomóc Shane'owi McElrathowi w pogoni za mistrzostwem. Jeździłem tam 5 razy w zeszłym roku i było bardzo dobrze. Teraz wiem, czego się spodziewać. Poznałem to miejce, trochę wiem jak piasek będzie się układał. Cieszę się, że mogłem tam jeździć w zeszłym roku. 

 

Masz plan na ostatnie dwa wyścigi czy raczej po prostu dasz z siebie wszystko?

To drugie. Możesz planować, ale gwarantuję, że raczej nie uda się tego planu zrealizować, dlatego chcę zajmować dobre pozycje, tak jak do tej pory, jeździć mądrze i mieć kontrolę. Spróbuję po raz kolejny wygrać. To jest cel na ten weekend. 

 

Czy razem z zespołem pracowaliście nad swoim programem podczas tej przerwy?

Tak, dużo jeździliśmy na powietrzu. Chyba zrobiłem 25, 26, 27 35-minutowych moto, więc mam za sobą cały sezon. Było dobrze. Dużo jeździłem i dawałem sobie dużo czasu na wszystko. To miła zmiana. Dużo ćwiczyłem. Musieliśmy też trochę popracować nad motocyklem. To było dla mnie ważne. Chciałem poczuć się trochę bardziej komfortowo. Skupiłem się na tym żeby wygrać to mistrzostwo, ale chcę być także ekspertem od jazdy na zewnątrz. Cieszę się, że mamy niewielką przewagę. 

 

Masz 168 punktów, a Twój kolega z drużyny Christian Cragi ma 158 punktów i czyha na Twój pierwszy tytuł. Dla Was wszystkich to spełnienie dziecięcych marzeń, prawda?

Tak, nie możesz prosić o więcej. Chcę tylko mieć tę szansę. Potem już wszystko zależy ode mnie. Spróbuję dać z siebie wszystko przez te kolejne weekendy. Niezależnie od wszystkiego to fajna pozycja. Zawsze chciałem tu być. Przez wiele lat starałem się i to doprowadziło mnie tutaj. Miałem trudne chwile w ciągu ostatnich 6, 7 lat. Od indywidualnych wyścigów po reprezentowanie fabryki do walki o tytuł - to niezła przygoda. Dzięki temu to wszystko jest fajniejsze i bardziej wyjątkowe. 

 

Jak to mówią, nic wartego posiadania nie przychodzi łatwo.

Dokładnie. Staram się zainspirować dzieciaki i pokazać, że nie od razu otrzymasz wsparcie fabryki. To nie było łatwe, ale dzięki temu bardziej to doceniasz. 

 

Ty i Craig dobrze się dogadujecie, ale tylko jeden może wygrać.

Tak. Nasza relacja jest interesująca, ale tylko jeden może wygrać. Szanujemy się nawzajem. Myślę, że jesteśmy bardziej dojrzali, rozumiemy, o co walczymy, ale żaden z nas nie chce zrobić nic głupiego. Myślę, że to nam pomaga. Czysto się z nim ścigałem przez cały rok, on ze mną również. Nie musimy oglądać się przez ramię, kiedy się ze sobą ścigamy. To duży pozytyw. To było fajne, ale zbliżamy się do końca i mam nadzieję, że to ja zdobędę mistrzostwo. 

W TYM ARTYKULE JEST MOWA O:

UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ:

REKOMENDOWANE

DLA CIEBIE