be_ixf;ym_202010 d_19; ct_100
ZAMKNIJ
Images from the 2020 Formula 1 Hungarian Grand Prix
NEWSY

Człowiek renesansu: Lewis Hamilton

Sep 222020

Kiedyś było lepiej. To słaby argument rzucany w prawie każdą dyscyplinę sportu, nie tylko Formułę 1. Jeżeli jednak dokładniej to przeanalizować, np. patrząc na ewolucję prędkości i odpowiedzialności w Formule, a zwłaszcza patrząc na przykład jaki daje obecny mistrz Lewis Hamilton, można dojść do wniosku, że rozwój pobija nostalgię. Za każdym razem. 

Samochody są szybsze, mają więcej mocy, ale, co najważniejsze, są bardziej bezpieczne. Niesamowite technologie jakie obecnie opracowują zespoły F1 tworzą podstawy dla lepszych, bardziej ekologicznych i wymyślnych samochodów drogowych w przyszłości. Co więcej, ryzyko wypadku podczas niedzielnego wyścigu jest bardzo niskie. Prędkość, wydajność, bezpieczeństwo, technologia i zdrowie to priorytety. 

Kierowcy, którzy są twarzą Formuły 1, są bardziej świadomi niż kiedykolwiek swoich obowiązków, wykraczających poza kierowanie bolidem. Kierowcy złotej ery w latach 1960-tych i 70-tych byli bohaterami rozrywkowych nagłówków gazet, a obecni są połączeni i wchodzą w interakcje ze swoimi fanami na sposoby kiedyś niewyobrażalne. 

- Wiele osób na całym świecie obserwuje moje profile i jestem za to wdzięczny - tłumaczy Hamilton. Czasami, gdy coś publikuję dostaję odpowiedzi od ludzi, którzy mieli zły dzień, a mój post im pomógł. Poprzez ten dialog zrozumiałem, że musimy sobie pomagać. 

Myślę, że ludzie nie wiedzą ile czasu potrzeba żeby przygotować się w pełni do Grand Prix i być w najlepszej formie, kontynuuje Hamilton. Fani włączają telewizor i widzą jak jeździsz przez 3 dni. Myślą, że chodzi tylko o to. Jednak to wymaga czasu, intensywnej pracy, przygotowań i analiz. Nie mówiąc już o treningach fizycznych i psychicznych żeby być w dobrym stanie do jazdy. Za tym kryje się wiele więcej. To wspaniałe, bo teraz można komunikować się bezpośrednio z fanami i zmienić ich postrzeganie pokazując jak to wygląda zza kulis. 

 

Jako kierowca Formuły 1 mogę próbować wprowadzać pozytywne zmiany na świecie, nawet w ogóle niepowiązane ze ściganiem się. Przykładem jest różnorodność w F1. Nikt do tej pory o tym nie rozmawiał. Poprzedni stan był zaakceptowany albo był zbyt wygodny albo nikt tego nie analizował. Wraz z wiekiem mam świadomość, że muszę to robić. Wyścigi, wygrane i pobijanie rekordów pozwala mi mówić o różnych rzeczach i dążyć do prawdziwej zmiany. 

 

Rozwój kariery Hamiltona w F1 i pobijane przez niego rekordy są dobrze udokumentowane. Jednak, w przeciwieństwie do wielu kierowców przed nim, ten 35-latek ma inne cele niż tylko dobra zabawa i pobijanie rekordów. 

 

Nigdy nie skupiałem się na rekordach, mówi Hamilton. Gdy słyszę swoje nazwisko i nazwisko kogoś, kogo oglądałem w młodości to mówię "wow". Muszę wtedy pomyśleć, co to naprawdę znaczy. Te rekordy i osiągnięcia są platformą, dzięki której mogę mówić o rzeczach, które mogą zmienić życie ludzi. Tak, aby ich dzieci mogły dorastać w lepszym świecie. Będąc coraz starszym i rozumiejąc lepiej świat oraz wpływ jaki ludzie na niego mają, coraz bardziej interesuję się zrównoważoną technologią, zmianami w życiu, dzięki którym mogę mieć bardziej pozytywny wpływ. Staram się patrzeć szerzej. Próbujemy walczyć i skończyć z rasizmem i dyskryminacją. To walka prowadzona od setek lat. To walka prowadzona obecnie.

Krytycy Hamiltona często mówią o jego emeryturze oraz o tym, że skupia się na zbyt wielu rzeczach. Trudno nie zgodzić się z tym, że 89-krotny zwycięzca Grand Prix ma wiele tematów na głowie niezwiązanych ze ściganiem się, ale raczej nie wpływa to na jego formę. Hamilton twierdzi, że nowa energia to wynik zmiany stylu życia i wegańskiej diety. 

 

Nie próbuję do tego namawiać innych. Jadłem to, co każdy i mówiono mi, co jest zdrowe, tłumaczy Hamilton. Mówiono mi, że mleko jest zdrowe. Jadłem nabiał, słodycze, czekoladę, mięso, ryby, kurczaka. Jadłem to wszystko dorastając. Najbardziej lubiłem meksykańskie fajitas z kurczakiem. Gdy ścigałem się w Meksyku uwielbiałem jeść taco. Później poznałem różnych wegan i pokazali mi rzeczy, na które nie zwracałem uwagi. 

 

Po jedzeniu miałem dziwne uczucie. Zacząłem zastanawiać się jak mogę być lepszym zawodnikiem zmieniając swoją dietę. Bolał mnie brzuch, więc poszedłem do lekarza. Okazało się, że mam alergię. Miałem zapalenie i zrezygnowanie z konkretnego jedzenia od razu pomogło. Poczułem się lepiej, gdy przestałem jeść mięso. Gdy zacząłem to analizować, zrozumiałem jak np. w przemyśle mięsnym zwierzęta są traktowane - to bardzo smutne - przekraczamy możliwości oceanów jeżeli chodzi o połowy. 

 

Nie nauczyłem się tego w szkole. Zrozumiałem, że muszę się zmienić! To była świadoma decyzja. Nie wiedziałem jednak, że poczuję się lepiej niż kiedykolwiek. Ludzie tak mówią, ale to był proces i najlepsza decyzja jaką podjąłem. Poza moimi psami! Śpię lepiej, mogę więcej trenować, lepiej się czuję, mam więcej energii i szybciej się regeneruję. Wystarczy spojrzeć na moje obecne wyniki i wyniki innych zawodników, którzy też się na to zdecydowali. Czuję, że jestem zdrowszy i w lepszej formie. Nie widzę siebie zwalniającego w najbliższym czasie. 

 

 

W TYM ARTYKULE JEST MOWA O:

UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ:

REKOMENDOWANE

DLA CIEBIE