be_ixf;ym_202103 d_07; ct_100
ZAMKNIJ
Images from the Xfinity Series race Desert Diamond Casino West Valley 200 in Phoenix, AZ.
NEWSY

Riley Herbst: Włączcie światła

Feb 092021

Powiewająca flaga w najbliższą sobotę o 17 na Daytona International Speedway rozpocznie 40-ty sezon serii NASCAR Xfinity.

Tym, który będzie chciał wprowadzić tę serie w nową erę jest Riley Herbst ze Stewart-Hass Racing prowadzący Forda Mustanga z numerem 18. To będzie drugi sezon dla 21-latka z Las Vegas, który usiądzie za kierownicą prawdopodobnie najpotężniejszego i budzącego największy postrach samochodu. To właśnie w tym aucie Chase Briscoe zwyciężył 9 razy w sezonie 2020. Herbst jest w pełni świadomy oczekiwań mu stawianych. 

"Reprezentowanie zespołu, który ma tak wiele sukcesów na koncie to okazja o jakiej marzy każdy kierowca", powiedział Herbst, gdy ogłoszono jego przejście z Joe Gibbs Racing Toyota Camry do Stewart-Hass. "Oczekiwania zdecydowanie są wysokie, ale najwyższe są te, które sam sobie postawiłem."

Herbst miał dobre wyniki w zeszłym roku. W 4 wyścigach był w top 5, a w dodatkowych 17 wyścigach Xfinity zapewnił sobie miejsce w top 10. Zarówno on, jak i SHR wiedzą, że oczekiwania w tę sobotę będą jeszcze większe. Dlatego poprosiliśmy go o rozmowę. 

Okej, Riley. Za kilka dni wsiądziesz do samochodu w Daytona Beach i rozpoczniesz serię Nascar Xfinity. O czym myślisz?

Przygotowuję się do tego. Jestem podekscytowany. Dzięki temu wrócimy do normalności.

 

Zakładam, że w ciągu ostatnich miesięcy dużo trenowałeś na symulatorze. Prawda?

Tak, było dużo symulacji, ale bez testów. Nie możemy ich przeprowadzać. 

 

Richard Boswell będzie szefem Twojej ekipy w 2021. Spędziliście dużo czasu razem?

Tak w ciągu ostatnich miesięcy poznawaliśmy się. Zrobiliśmy co w naszej mocy, aby współpraca przebiegała bez problemu. Próbowaliśmy ograniczyć liczbę telefonów i spotykać się, bo to najlepszy sposób na komunikację. Siedzieliśmy w salach konferencyjnych, utrzymując odpowiedni dystans i planowaliśmy wszystko razem. 

 

Przejście z Joe Gibbs Racing do zespołu Stewart-Hass było dużą zmianą na wielu poziomach. Nowy zespół, szef ekipy, producent - wszystko. Jesteś gotowy?

Tak przeszedłem do Forda i zespołu Stewart-Haas Racing. Nie mogę się tego doczekać. Właśnie tutaj kilka lat temu występował Kurt Busch i to naprawdę świetny program. W tym roku będę prowadził samochód z numerem 98. W zeszłym roku siedział w nim Chase Briscoe i wygrał wiele wyścigów, więc jest to szybki samochód i nie mogę się doczekać wyścigów w tym tygodniu. Po to się żyje, dla takich chwil. Chcę to wykorzystać.

 

Tak samo jak harmonogram mistrzostw, w serii Xfinity również przeszedł on dużą zmianę. Start w tę sobotę w Daytonie. Lubisz ten tor?

Daytona jest fajna. Lubię tam wracać. To będzie pierwszy wyścig i wszyscy czekają na nie. Biorą najlepsze samochody, bo pracowali nad nimi całą zimę. Spróbujemy wygrać. 

Tydzień później będziesz się ścigał na 52 okrążeniach na torze Daytona Road. Co o tym myślisz?

To fajne. Żałuję, że nie jedziemy do Fontany tak jak było to w planie, ale to się zmieniło przez COVID. Lubię tor Daytona Road. Udało nam się odnieść tam sukces w zeszłym roku i mieliśmy dobrą prędkość. Może uda się coś osiągnąć w Daytonie. 

 

Lubisz zmianę biegów, hamowanie i skręcanie w lewo, i w prawo jakie Cię czekają na tym torze?

Myślę, że tak. To inne podejście do ścigania. Dla mnie to zabawa. Nie spodziewałem się, że mi się spodoba, ale naprawdę go lubię. Jest inny. 

 

Potem jest Homestead i Miami. 

Homestead jest fajne. Jedziesz w prawo przy ścianie. To szalone, że 3 wyścigi odbywają się na Florydzie. W Homestead trzeba być cały czas skupionym. Fajnie się tam jeździ. 
 

Runda 4 to Las Vegas. 

Tak, nie mogę się doczekać tego wyścigu. Myślę, że będziemy szybcy i uda nam się odnieść sukces. Przynajmniej mamy to w planach. Nr. 98 wygrał ten wyścig w zeszłym roku, więc czekam na niego. Musimy przejść przez pierwsze 4-5 wyścigów i zobaczyć, gdzie jesteśmy, bo wszystko jest nowe. Przez pierwsze 5 wyścigów będziemy wszystko oceniać i liczę, że po pierwszym kwartale sezonu będziemy wygrywać i walczyć na przedzie. 

 

Cieszysz się, że w tym sezonie będziecie się ścigać na Circuit of the Americas w Austin? Oglądanie Formuły 1 i MotoGP na tym torze jest super. Tak samo będzie z Waszymi samochodami. Co o tym myślisz?

To fajne, że będziemy się tam ścigać. Nigdy nie byłem na torze Formuły 1. Fajnie, że będziemy się ścigać na tym samym torze. To zaskakujące, bo to jest top sportów motorowych. Dla fanów to będzie inne doświadczenie niż oglądanie F1 czy MotoGP. Mam nadzieję, że im się spodoba i, że to będzie dobre show. 

 

Poza sezonem było dużo zmian w zespołach i kierowcach. Co myślisz o składzie na ten sezon?

Austin Cindric, obecny mistrz, wraca. Będzie jeździł razem ze mną Fordem. Będzie też trochę nowych twarzy, co jest dobre dla serii. W tym roku będzie trudno wygrać, ale dzięki temu będzie lepiej. 

 

2020 to był Twój pierwszy rok w serii Xfinity. 33 wyścigi w ciągu sezonu? Młodsi kierowcy powiedzieli, że trzeba się do tego przyzwyczaić...

Pierwszy rok był szalony, ale podobał mi się. Żyję po to. Fajnie jest pojechać na nowy tor co weekend i dać z siebie wszystko. 33 wyścigi w 52 tygodnie to dużo. Czasu poza sezonem jest mało, ale to nam się podoba. To niewyobrażalne, ale jesteśmy jeden poziom niżej od mistrzostw. Konkurencja jest duża, ale na tym poziomie tak powinno być.

 

Kiedy wyruszasz do Daytony?

W piątek rano, a popołudniu jest trening. W sobotę wieczorem jest wyścig. Jestem podekscytowany. Czekałem na ten moment kilka miesięcy i jestem gotowy żeby zobaczyć na co nas stać. 

UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ:

REKOMENDOWANE

DLA CIEBIE