be_ixf;ym_202106 d_16; ct_50
ZAMKNIJ
Images from UFC 261 Saturday, April 24 - Vystar Veterans Memorial Arena - Jackson, FL
NEWSY

Rose Namajunas zdobywa tytuł mistrzowski UFC wagi słomkowej

Apr 262021

To był historyczny wieczór dla MMA. Gratulujemy Rose Namajunas spektakularnego zwycięstwa w walce o pas wagi słomkowej. Podczas UFC 261 na Florydzie Namajunas zmierzyła się z Weili Zhang. 28-latka z Wisconsin znokautowała przeciwniczkę w 1. rundzie przed 15-tysięczną publiką. 
 
W karcie walk znalazło się także starcie innej zawodniczki wspieranej przez Monster Energy. Valentina Shevchenko obroniła swój tytuł w wadze koguciej w walce z Jessicą Andrade z Brazylii. 33-latka wygrała po TKO w 2. rundzie. 
 
UFC 261: Usman vs Masvidal 2 to było pierwsze wydarzenie UFC z publicznością po roku. Tego wieczoru stoczono walki o 3 pasy. 

Rose “Thug” Namajunas (11-4), była mistrzyni w kategorii słomkowej, przyjechała do Jacksonville chcąc odzyskać swój tytuł. Zdobyła go w 2017 roku, a straciła w walce z Jessicą Andrade podczas UFC 237 w maju 2019 roku. Chińska ikona MMA Weili Zhang (21-2), która nosiła pas mistrzowski od sierpnia 2019, była dla niej groźnym przeciwnkiem. 

 

Jednak osiągnięcia z przeszłości nie miały znaczenia, gdy zawodniczki wkroczyły do oktagonu. Namajunas szybko atakowała i broniła się przed niskimi kopnięciami. Minutę po starcie Rose pokonała obronę Weili i kopnęła ją w głowę. Mistrzyni upadła. 

 

Namajunas ruszyła z pięściami, a sędzia zakończył walkę po 1 minucie i 18 sekundach. Namajunas, poza drugim tytułem w swojej karierze, otrzymała także bonus UFC’s Performance of the Night.

 

Znowu to zrobiłam! Jednak Bóg to zrobił. Musiałam tylko w niego wierzyć i dzięki temu przetrwałam, powiedziała Namajunas po zakończeniu walki. 

 

Namajunas ma na swoim koncie największą liczbę powstrzymań (5) w dywizji oraz 11 zwycięstw MMA w karierze. Zapytana o rewanż z Zhang odpowiedziała: Porozmawiamy o tym. Rozumiem, że Weili jest zła, że wszystko potoczyło się tak szybko. Dlatego jestem otwarta. Zobaczymy. 

 

W drugiej głównej walce mistrzyni w wadze koguciej Valentina “Bullet” Shevchenko (21-3) zmierzyła się z byłą mistrzynią Jéssicą Andrade (21-9). Shevchenko wkraczała do oktagonu po serii 6 zwycięstw pod rząd. Była to jej 5. obrona tytułu po tym jak odzyskała go w walce z Joanną Jędrzejczyk podczas UFC 231 w 2018 roku. 

Od początku Shevchenko dominowała, wymierzając szybkie i dokładne kombinacje oraz kopnięcia. Andrade próbowała obalić rywalkę, ale nie udawało jej się to. Shevhchecnko zaprezentowała także nową umiejętność - grapling. 

 

Po bezbłędnej 1. rundzie, Shevchenko zablokowała Andradę na macie i atakowała ją łokciami oraz pięściami. Dan Miragliotta ogłosił TKO po 3:19 rundy 2. 

 

Do przeciwników próbujących znaleźć moje słabości. Nie traćcie czasu. Nie mam ich, powiedziała Shevchenko po obronie pasa. Lubię zaskakiwać ludzi. Mogę zrobić wszystko. Moim planem było wejście do oktagonu i zniszczenie przeciwnika. 

 

Odpowiadając na pytanie o kolejne walki odpowiedziała: Ktokolwiek pyta o walkę ze mną - jestem tutaj!

W TYM ARTYKULE JEST MOWA O:

UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ:

REKOMENDOWANE

DLA CIEBIE